14 stycznia 2017 Udostępnij

Jak kupować w marketach i nie przepłacać?

Już od dawna zdajemy sobie sprawę z tego, że tak zwane markety wielkopowierzchniowe nie tylko potrafią manipulować swoimi klientami, ale również robią na wiele sposobów. Niestety, choć dysponujemy tą wiedzą, często zdarza się nam, że kupujemy znacznie więcej niż początkowo zakładaliśmy.

Warto zatem zastanowić się nad tym, w jaki sposób przeciwstawić się temu trendowi zwłaszcza, że umiejętność ta może przynieść nam duże, wymierne korzyści. Już na wstępie warto podkreślić, że szczególnie niebezpieczne mogą być te zakupy, na które decydujemy się pomimo tego, że dokucza nam głód. Jeśli wchodzimy głodni do sklepu, jesteśmy podatni na kupowanie jedzenia w nadmiarze.

Marketing zapachowy

W markecie towarzyszy nam przecież zarówno zapach świeżego chleba, jak i kurczaka z rożna, a my w chwili zakupu jesteśmy przekonani, że sięgnięcie po któryś z tych produktów jest najlepszym z możliwych pomysłów. W koszyku lądują też przekąski, które planujemy zjeść zaraz po wyjściu ze sklepu, choć te również nie są nam wcale potrzebne.

Nie warto też wybierać się na zakupy do dużego sklepu bez zastanowienia się nad tym, jakich produktów rzeczywiście potrzebujemy, a bez których jesteśmy się w stanie z powodzeniem obejść. Jeśli nie ufamy sobie, dobrym pomysłem może okazać się przygotowanie listy zakupów. Pozwoli ona nam na zorientowanie się, jaki wydatek finansowy wydaje się być nieunikniony, a jednocześnie sprawi, że nie zapomnimy o żadnym naprawdę ważnym produkcie. Wybierając się na zakupy starajmy się więc kupować wszystko to, co jest nam naprawdę niezbędne. W stworzenia listy potrzebnych nam produktów, które dodatkowo możemy nabyć w promocji znacznie pomoże nam gazetka Lidla lub innego sklepu który planujemy odwiedzić.

Techniki sprzedaży

Ekspozycja produktów

Jeśli zakupy wymagają od nas spaceru pomiędzy półkami, dobrym pomysłem może okazać się zwracanie szczególnej uwagi na to, co znajduje się na dole, poniżej zasięgu wzroku. To właśnie tam często umieszczane są produkty wartościowe, ale tańsze niż ich markowe odpowiedniki. Innym problemem mogą okazać się charakterystyczne dla wielu sklepów przemeblowania. Okazuje się, że dobra pamięć klientów przyspiesza ich zakupy i sprawia, że nie wybierają oni wielu dodatkowych produktów.

Symulowany remont może być dobrą okazją, aby to zmienić, co jakiś czas w sklepie dochodzi więc do reorganizacji rozkładu towarów na sklepowych półkach. Dzięki temu klient jest w sklepie znacznie dłużej niż początkowo planował, przechodzi z jednej półki do drugiej i często decyduje się nawet na te zakupy, które nie są mu potrzebne. Podczas kupowania produktów sypkich takich, jak choćby orzechy i warzywa, dobrze jest też starannie sprawdzać ich ceny. Bardzo często okazuje się, że produkty na wagę są znacznie tańsze niż te, które sprzedaje się w oddzielnych opakowaniach.

Magdalena Olszak

Redakcja mmozin.pl